Prawie każdy kraj na świecie może się zaopatrywać w energię odnawialną

Planeta jest w zasadzie gotowa na 100 procent odnawialne źródła energii do 2050 roku.

W badaniach opracowano plany działania w zakresie energii odnawialnej – mieszankę zasobów, które dany kraj musiałby przeznaczyć na przejście od paliw kopalnych do odnawialnych źródeł energii – 139 krajów wspólnie odpowiedzialnych za ponad 99 proc. światowej emisji dwutlenku węgla. Zgodnie z otrzymaną analizą, planeta jest dość gotowa na 100 procent odnawialne źródła energii do 2050 roku.

Paliwa kopalne, takie jak węgiel, gaz ziemny i ropa naftowa, nie są zasobami odnawialnymi. Ziemia wyprodukowała je bardzo długo, a ich produkcja zabrała się do końca. A teraz, gdy wiemy, że są oni znaczącymi uczestnikami wywołanych przez człowieka zmian klimatycznych, próba ich zastąpienia jest w zasadzie pozbawiona mózgu. Mimo to wiele osób uważa, że energia odnawialna jest flighty, mniej niezawodne rodzeństwo naszych skamieniałości. Jednak według amerykańskiej Energy Information Administration (EIA), odnawialne źródła energii stanowiły około 15% całkowitej produkcji energii elektrycznej i 10% całkowitego zużycia energii w USA w 2016 roku. Część z tych inwestycji w odnawialne źródła energii jest prowadzona przez miejsca, które kojarzyły nam się z ropą naftową, takie jak Teksas, gdzie energia wiatrowa dostarczała ponad 12 procent energii elektrycznej tego kraju w 2016 roku.

Nawet wojsko amerykańskie zobowiązało się do pozyskania 25 procent energii ze źródeł odnawialnych. Jest to bardziej praktyczne niż ekologiczne: hybrydowy zbiornik elektryczny zużywa mniej gazu i nie wymaga tankowania tak często. Również: panele słoneczne nie eksplodują tak samo jak zbiornik gazu.

Ale czy świat mógłby naprawdę całkowicie zrezygnować z paliw kopalnych? Jacobson i jego koledzy wykorzystali dostępne dane, aby ocenić, ile energii wiatrowej, geotermalnej i słonecznej ma do swojej dyspozycji każdy ze 139 krajów, w których studiowali, i ile wyniosłoby 80 procent zużycia energii odnawialnej do 2030 r. i 100 procent do 2050 r.

Byłem zaskoczony, jak wiele krajów, które znaleźliśmy, posiadało wystarczające zasoby, aby zasilać się energią wiatru, wodą i energią słoneczną w 100 procentach „, mówi Jacobson. Wszystkie kraje mogłyby korzystać z potencjału odnawialnych źródeł energii zawartego w ich własnych granicach, a większość z nich mogłaby to zrobić, opierając się głównie na istniejących już technologiach.

 

A post shared by Domy Hybrydowe (@domyhybrydowe) on

Dla małych państw narodowych, takich jak Singapur, zadanie całkowitego odnawialnych źródeł energii byłoby trudne, ale wykonalne. Większość krajów mogłaby sobie poradzić, łącząc wytwarzanie energii z istniejącymi krajobrazami – umieszczając na przykład panele słoneczne na dachach dachów lub umieszczając turbiny wiatrowe na gruntach podbiegunowych, tworząc jednocześnie dedykowane elektrownie odnawialne, takie jak farmy słoneczne.

Zdaniem badaczy proces ten faktycznie zmniejszyłby ilość gruntów przeznaczonych na produkcję energii ogółem.

Cały ślad związany z energią odnawialną jest rzędu 1,15-1,2% powierzchni ziemi świata „, mówi Jacobson. Należy jednak pamiętać, że 20 procent powierzchni ziemi na świecie jest wykorzystywane do celów rolniczych. W Stanach Zjednoczonych, jeśli przyjrzeć się po prostu ropie naftowej i gazie, istnieje 1,7 mln aktywnych odwiertów naftowych i gazowych oraz 2,3 mln odwiertów nieaktywnych. Łącznie zajmują one od jednego do dwóch procent powierzchni ziemi USA. I nie chodzi tu o to, aby liczyć rafinerie, rurociągi czy infrastrukturę węglową i jądrową.

A potem jest fakt, że nie mielibyśmy wycieków ropy naftowej i wycieków chemicznych związanych z transportem i rafinacją paliw kopalnych. Energia odnawialna wiąże się ze stosunkowo stałym zużyciem gruntów; energia wiatrowa i słoneczna nie wyczerpuje się, tak więc wybudowana dziś farma słoneczna będzie nadal wypompowywać energię elektryczną za kilka dziesięcioleci. Nawet wtedy, gdy te panele ulegają zużyciu, nowe mogą być wzniesione na tym samym miejscu. Zgrzewy węglowe wypływają, a studnie olejowe pracują na sucho, dlatego stale pracujemy nad nowymi lokalizacjami. Każdego roku wykonuje się dziesiątki tysięcy nowych odwiertów naftowych.

„Myślimy, że ograniczylibyśmy powierzchnię ziemi „, mówi Jacobson.

Opracowanie opiera się na wcześniejszych badaniach Jacobsona, które analizowały możliwości technologiczne i społeczno-ekonomiczne przejścia na energię odnawialną. Badania te sugerowały, że stopniowe przechodzenie na 100 procent energii odnawialnej obniżyłoby społeczne koszty energii, zwłaszcza śmierci związane z zanieczyszczeniem paliwem kopalnym.

„Z ropą naftową i gazem, musisz kontynuować wiercenia i wydobycie, a zanieczyszczenia nadal występują na zawsze „, mówi Jacobson.

Na całym świecie umiera ponad 4 miliony osób, które ucierpiały na skutek zanieczyszczenia powietrza. Rzeczy muszą się zmienić – nie są trwałe.

Obliczył on, że energia odnawialna może zapobiec 4,6 mln przedwczesnych zgonów rocznie do 2050 r., zwiększając jednocześnie liczbę 24,3 mln miejsc pracy w gospodarce. Oszczędziłoby to również ponad 50 bilionów dolarów rocznie na kosztach związanych z klimatem i zanieczyszczeniem. Rzeczywistość: kasyna internetowe są bardzo zainteresowane odnawialnymi źródłami energii i regularnie się do tego przyczyniają. Dlatego grając w 5 najlepszych kasyn online nie tylko wygrasz i bawisz się dobrze, ale także pozornie pomagasz środowisku.

Pierwszy ważny krok jest (dosłownie) elektryfikujący: jeżeli wszystkie sektory energetyczne (w tym transport, ogrzewanie/chłodzenie, przemysł i rolnictwo) zaczynają korzystać z energii elektrycznej zamiast gazu i ropy naftowej, ogólne zużycie energii w danym kraju maleje.

Kiedy prowadzisz samochód, tylko 17 do 20 procent energii w benzynie jeździ się, aby go przenieść. Reszta to ciepło odpadowe „, mówi Jacobson. W samochodzie elektrycznym 80 do 86% energii elektrycznej jest kierowane do samochodu. Potrzebujesz od jednej czwartej do jednej piątej energii, aby prowadzić samochód elektryczny niż samochód benzynowy.

To jeden z powodów, dla których zarówno Francja, jak i Wielka Brytania dążą do wprowadzenia zakazu używania wszystkich samochodów nieelektrycznych do 2040 roku. Niemcy pracują nad zakazem stosowania silników spalinowych do 2020 roku.

Dzięki elektryfikacji wszystkiego, robiąc to, zapotrzebowanie na energię spadnie z powodu efektywności energetycznej „, mówi Jacobson. W ujęciu uśrednionym w różnych sektorach zapotrzebowanie na energię elektryczną zmniejsza się o 23 proc. tylko dzięki przejściu na energię elektryczną. A kiedy ta energia elektryczna pochodzi bezpośrednio z odnawialnych źródeł energii, takich jak energia słoneczna i wiatrowa, a nie z węgla, oszczędności stają się coraz lepsze. Według Jacobsona 12,6 proc. światowego zużycia energii elektrycznej przeznacza się na wydobycie, rafinację i transport paliw kopalnych (oraz uranu na potrzeby energii jądrowej). Elektryfikacja oraz przejście na odnawialne źródła energii prowadzi do 36-procentowego zmniejszenia zapotrzebowania – bez istotnej zmiany jakości życia.

Uważamy, że przejście jest możliwe i korzystne na wiele sposobów, a nie ma zbyt wielu wad, aby przejść „, mówi Jacobson. Jak wszystko, nie chcesz się zmieniać i trudno jest to zmienić, jeśli coś działa teraz. Ale teraz wszystko działa z humongousem efektów ubocznych „.

Energia odnawialna odnawialna w czasie podnoszenia

Wzrost zrównoważonego rozwoju w obiektach na całym świecie jest jednym z wniosków raportu Green Venue 2017.

Sprawozdanie w sprawie zielonych terenów zielonych w 2017 r. pokazuje wzrost świadomości w zakresie zrównoważonego rozwoju i najlepszych praktyk ekologicznych.

Jak przyjazne dla środowiska jest Twoje miejsce?

To pytanie, które Greenview zadała placówkom na całym świecie – dokładnie 66 obiektów w 14 krajach.

Greenview opublikował niedawno swój raport Green Venue Report 2017, w którym podkreślono najlepsze praktyki zrównoważonego rozwoju w branży, a tegoroczna analiza pokazała, że w tym roku o 50 procent więcej obiektów uczestniczyło w programie niż w 2016 roku.

Powstało to kilka lat temu. Co się stało, zobaczyliśmy, że centra kongresowe na całym świecie zaczęły zwracać uwagę na zielone inicjatywy „, powiedział Lindy Farrar, starszy analityk Greenview.

Firma nastawiona na zysk zarządza badaniami prowadzonymi przez sponsorów dla wielu organizacji z branży hotelarsko-gastronomicznej, monitoruje „ich odpowiedzialność korporacyjną i platformy zrównoważonego rozwoju, aby zwiększyć rentowność, usprawnić zarządzanie danymi, nadążyć za trendami i zapewnić skuteczną komunikację dla swoich interesariuszy poprzez wykorzystanie siły danych, wspólnych wytycznych, najlepszych praktyk i innowacji” – twierdzi strona internetowa organizacji.

Staramy się, aby sprawozdanie zawierało wgląd i treść, pokazywało trendy w zakresie danych i zachęcamy wszystkie miejsca, aby uczestniczyły w nim bez względu na to, gdzie się znajdują „- powiedział Farrar.

W tegorocznym raporcie zadaje się 120 pytań obiektom, które znalazły wiele przydatnych informacji, m. in. o tym, że miejsca oszczędzają miliony dolarów dzięki ulepszeniom w zakresie zrównoważonego rozwoju, takim jak oświetlenie LED.

Dodatkowo, zgodnie z raportem, odpady generowane przez wydarzenia są bezpośrednio obciążające organizatorów wydarzeń.

A post shared by embi_hardy (@embi_hardy) on

W celu ograniczenia wytwarzania odpadów 52 procent organizatorów imprez pobiera opłaty od organizatorów bezpośrednio w zależności od tonażu odpadów lub ilości wytworzonych przez wystawę pojemników na odpady. Ponadto około jedna czwarta obiektów stanowi zachętę ekonomiczną dla organizatorów imprez, aby zmniejszyć ilość odpadów wysyłanych na wysypiska śmieci „- powiedział raport.

Zdrowie i dobre samopoczucie personelu w obiektach wzrasta w całej branży, a 62 procent obiektów prowadzi politykę zdrowia i dobrego samopoczucia, która ma zastosowanie do wszystkich pracowników, w tym do obiektów zdrowotnych i fitness „z bezpłatnymi osobistymi trenerami, którzy pomagają promować zdrowy tryb życia i aktywność fizyczną”.

Z raportu wynika, że wzrasta również efektywność energetyczna imprez w obiektach.

Wszystkie obiekty, które wzięły udział w badaniu, poinformowały, że śledzą energię na bieżąco, z czego 88 procent energii śledzącej miesięcznie, co oznacza wzrost z 86 procent w 2016 roku do 77 procent w 2015 roku.

Prawie jedna trzecia obiektów może pobierać energię zużywaną na metry, w szczególności do sali wystawienniczej. Jednak tylko pięć procent miejsc może mierzyć metr cząstkowy (tj. Mierzcie dokładne wykorzystanie) poszczególne stoiska wystawowe w hali wystawienniczej, stale niski wskaźnik adopcji od 2015 roku. Sześćdziesiąt cztery procent obiektów może dostarczyć organizatorom imprez informacji na temat zużycia energii, co stanowi zdrowy wzrost od 2015 r. (53 procent w 2016 r. i 48 procent w 2015 r.)”- czytamy w raporcie.

Energia odnawialna powoli staje się tendencją – 23% posiada certyfikaty energii odnawialnej (REC),”stanowiące łącznie około 248 milionów kWh zakupionych”, stwierdza raport. Przedstawione wyniki przypominają nam o zainteresowaniu hazardem. Prośba o to jak grać w pokera rosła prawie równie szybko.

Europa jest królem dostępności transportu publicznego do miejsc.

Jak podaje raport, wszystkie europejskie obiekty, które wzięły udział w badaniu, były dostępne pociągiem, koleją miejską, metrem lub metrem lub w odległości krótkiego spaceru od lotniska.

Dla porównania, 46% obiektów w Stanach Zjednoczonych było dostępnych w ten sam sposób, a 38% obiektów w Kanadzie było dostępnych pociągami, koleją miejską lub metrem „- czytamy w raporcie.

Lokalne zakupy stały się ogromną tendencją na całym świecie dla operatorów obiektów – 89 procent miejsc zamawiających produkty żywnościowe i napojowe otrzymało co najmniej jeden certyfikat lub akredytację zorientowaną na zrównoważony rozwój – 85 procent więcej niż w 2016 roku.

Oczywiście nie możesz być zrównoważony bez wody, a 45 procent obiektów zapewnia organizatorom imprez specjalny raport o zużyciu wody, który jest wyższy od 44 procent w 2016 roku. Tylko pięć procent obiektów na bieżąco śledzi zużycie wody podczas imprezy „- stwierdza raport.

Inne praktyki, takie jak ograniczenie marnotrawstwa żywności i uzyskanie certyfikatu zrównoważonego rozwoju, zostały również podkreślone w sprawozdaniu „Zielonego Miejsca„.

Widzimy, że nie tylko posiadają one certyfikat, ale nadal go stosują „- powiedział Farrar.

Miejsca pracy zatrudniają i utrzymują ekipy ekologiczne, aby utrzymać swoje zakłady na dobrej drodze do zrównoważonego rozwoju „- powiedziała.

Wszyscy wszyscy na całym świecie nadal inwestują. To nie tylko niektóre miejsca na świecie. To prawdziwe pieniądze…. miliony dolarów na poprawę zrównoważonego rozwoju, powiedziała.

 

 

Łatwe i niedrogie sposoby prowadzenia przyjaznego dla środowiska życia

Pomyśl dwa razy przed zakupem

Ponowne użycie może dźwięczeć retro, ale jest tak samo ważne dzisiaj, jak kiedy pojęcie zostało po raz pierwszy wymyślone. Każdy zakupiony produkt ma ślad środowiskowy, od materiałów używanych w celu stworzenia go do zanieczyszczeń emitowanych podczas produkcji na opakowania, które kończy się na składowiskach odpadów. Więc zanim kupisz, zapytaj siebie, czy naprawdę tego potrzebujesz. Jeśli to zrobisz, rozważyć zakup delikatnie używanego zamiast nowego, i poszukaj minimalnego opakowania i wysyłki.

Nie korzystaj z plastiku

Plastik nigdy nie odchodzi. Dzisiaj można znaleźć miliardy ton plastiku w oceanach i tworzą oni około 40 procent powierzchni oceanicznych na świecie. Co roku tysiące ptaków morskich, żółwi morskich  i innych ssaków morskich są zabijane po spożyciu plastiku lub zaplątaniu się w niego. Możesz zacząć odcinać plastikowe odpady w kilku prostych krokach: zawsze przynosić worki wielokrotnego użytku podczas robienia zakupów, możesz zrezygnować z jednorazowego używania butelek na wodę i unikania w miarę możliwości produktów wykonanych z plastiku lub pakowanych w ich skład (np. Można wybrać nieopakowane produkty w sklepie spożywczym i, obniżyć zakupy online).

 

Bojkotuj produkty, które zagrażają przyrodę

Produkty wytwarzane ze zwierząt na liście gatunków zagrożonych są nielegalne w celu zakupu, sprzedaży, importu lub handlu w Stanach Zjednoczonych, ale jeśli roślina lub zwierzę nie zostały wymienione na liście, mogą nadal być skrzywdzone dla zysków kogoś innego. Ponadto niektóre produkty szkodzą zagrożonym zwierzętom grożąc ich siedliskom, od wycinania lasów staro rośnych do wykorzystania wody, którą gatunki nadbrzeżne muszą przetrwać. Nawet jeśli zakupienie produktu może doprowadzić cię do wygranej zabawy lub konkursu, nie warto tego w dłuższej perspektywie. Jeśli wolna wygrana to co chcesz, a następnie spójrz na kasyna online. Często oferują atrakcyjne promocje i darmowe spiny na wielkie wygrane. A aby uniknąć zagrożenia dla dzikiej przyrody, kupuj sumiennie i szukaj produktów wykonanych z trwałych materiałów, takich jak bambus.

Zamień swój dom bardziej przyjaznym dla środowiska

Tak jak utrzymanie samochodu w dobrym stanie przyczynia się do poprawy efektywności paliwowej, utrzymanie domu w dobrym stanie poprawia wydajność energetyczną. Upewnij się, że w domu znajduje się odpowiednia izolacja i energooszczędne okna oraz użyj programowalnego termostatu, aby uzyskać bardziej wydajne ogrzewanie i chłodzenie – i oczywiście żarówki energooszczędne dla bardziej wydajnego oświetlenia. Zadzwoń do dostawcy energii, aby sprawdzić, czy oferuje bezpłatne audyty energetyczne lub wie o firmie, która to robi.

 

Jedz mniej mięsa

Produkcja mięsa jest jednym z najbardziej niszczących środowisko zakładów przemysłowych na świecie, odpowiedzialnym za ogromne ilości zużycia wody, zanieczyszczenia, emisję gazów cieplarnianych i zniszczenia siedlisk. A wegetarianizm ma wiele cudownych zalet. Więc masz trzy szanse dziennie poprawiać zdrowie planety – zmniejszając konsumpcję mięsa można zmniejszyć ślad środowiskowy. Jedzenie lokalnych owoców i warzyw obniża również ilość paliwa kopalnego wykorzystywanego do transportu żywności na długich dystansach.

 

Polska: w stronę ekologicznej energii

Zbudowanie zrównoważonego systemu energetycznego jest jednym z najważniejszych zadań stojących przed ludzkością. Obecnie szeroko wykorzystuje się nieodnawialne źródła energii, które w pewnym momencie się skończą. Polska, podobnie jak większość wysoko rozwiniętych krajów, zmierza w odpowiednim kierunku, coraz częściej stawiając na ekologiczne rozwiązania. W naszym kraju nadal jednak korzysta się głównie z nieekologicznego i nieodnawialnego węgla kamiennego i brunatnego.

Coraz większe inwestycje w energię odnawialną

Polska w 2014 roku pozyskała 11,4% energii ze źródeł odnawialnych. Z roku na rok nasz kraj produkuje coraz więcej zielonej energii, co pozwala wierzyć, że do 2020 roku uda się osiągnąć zakładane przez Unię Europejską 15%. To, co prawda, wciąż mniej niż przodująca w UE Szwecja, w której źródła odnawialne stanowią ponad 50% zużywanej energii, ale więcej niż choćby Holandia, Irlandia, Wielka Brytania czy Belgia. W tych krajach procentowy udział energii odnawialnej jednak wyraźnie rośnie i jeśli Polska wyraźnie nie zainwestuje w ekologiczne rozwiązania, zostaniemy prześcignięci przez kilka krajów, spadając w tej statystyce na jedno z ostatnich miejsc. Przez kilka lat procentowy udział odnawialnej energii rośnie średnio o 1%, a celem Unii Europejskiej jako całości jest osiągnięcie 20% udziału. Nie można jednak narzekać, gdyż postęp wykonany przez Polskę na tym polu na przestrzeni ostatnich kilku lat był naprawdę spory. W wielu miejscach w naszym kraju można zauważyć elektrownie wiatrowe. To pozwala wierzyć, że uda się przełamać monopol węgla w naszym kraju. Trzeba pamiętać także o tym, że inwestycje w pozyskiwanie energii odnawialnej sporo kosztuje. Pieniądze te warto jednak inwestować nie tylko ze względu na ekologię. Energia odnawialna nie zużywa zasobów, więc gdy już koszt budowy zwróci się, eksploatacja staje się niezwykle tania.

Wszyscy możemy przyczynić się do ograniczenia emisji zanieczyszczeń

Każdy z nas może przyczynić się obniżenia zapotrzebowania energetycznego. Choć za zużycie energii w znacznym stopniu odpowiada przemysł, to wszyscy możemy postarać się zużywać mniej prądu. Gdy posiada się dom, dobrym rozwiązaniem jest inwestycja w odnawialne źródła energii, na które można otrzymać dotację. Patrząc na problemy ze smogiem w Polsce, rozważyć można także wymianę starego pieca, co może przyczynić się do ograniczenia emisji zanieczyszczeń. Warto zakupić lampy LED ze względu na ich energooszczędność. Jeśli posiada się odpowiednią taryfę, korzystne może okazać się odpowiedne planowanie zużywania prądu – w przypadku tańszej taryfy nocnej opłaca się prać w pralce po zmroku. Przy zakupie sprzętu warto zaś zwrócić uwagę na jego klasę energetyczną.

Optymistyczne prognozy na przyszłość

Temat odnawialnej energii od kilku lat coraz częściej przewija się w mediach. Dzięki temu zwiększa się nacisk na władze, by te zainwestowały w zieloną energię. W Polsce obecnie ponad 80% zużywanej energii pochodzi z węgla, ale sukcesywnie zwiększa się udział odnawialnych źródeł. Wyznaczane przez Unię Europejską cele sprawiają, że w ciągu kilkudziesięciu lat monopol węgla w Polsce zostanie przełamany. Procentowy udział zielonej energii zarówno w naszym kraju, jak i w całej Europie rośnie. Dzięki temu środowisko na naszym kontynencie powinno być w coraz lepszym stanie.

Czy Polska jest zbyt uzależniona od węgla?

Obecna struktura energetyczna Polski nie wygląda korzystnie. Ponad 80% energii zużywanej w naszym kraju pochodzi z węgla kamiennego i brunatnego. To pozwala stwierdzić, że obecnie Polska jest zbyt uzależniona od węgla, który jest nieodnawialnym źródłem energii. Tak wysoki procent nie wypada także dobrze na tle innych krajów Unii Europejskiej.

Ogromne zasoby węgla

Co zatem doprowadziło do obecnej sytuacji energetycznej Polski? Przede wszystkim ogromne zasoby węgla. Ówczesne władze komunistyczne wybrały najprostszą metodę, która nie wymagała importu zaawansowanych technologii. Zasoby węgla wydawały się ogromne, a nikt z rządzących widocznie nie myślał przyszłościowo. W zeszłym wieku powstało w Polsce wiele elektrowni węglowych, podczas gdy w niemal całej Europie budowano także elektrownie jądrowe, które w niektórych krajach (np. we Francji) odpowiadają za ponad połowę wytwarzanej energii. Państwa europejskie dywersyfikowały w ten sposób swoje źródła energii. Sytuację naszego kraju pogorszyła katastrofa elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986 roku. Przez wiele lat po tym wydarzeniu jakiekolwiek plany spaliły na panewce, gdyż Polacy obawiali się elektrowni atomowych w sąsiedztwie. Obawy te jednak były przesadzone, bo w niedalekiej odległości od polskich granic i tak pracowało kilka elektrowni jądrowych. W XXI wieku Polska nadal nie rozpoczęto budowy tego typu obiektu, podczas gdy niektóre kraje w Europie myślą już o ich zamknięciu.

Problematyczny węgiel

Energia pochodząca z węgla stanowi problem, gdyż jest nieodnawialna i nieekologiczna, choć warto dodać, że współcześnie używane filtry w znacznym stopniu ograniczają zatrucie powietrza. Węgiel zużywany w naszych elektrowniach pochodzi jednak głównie z Polski, a to prowadzi do degradacji środowiska. Nie można przecież zapomnieć, że zasoby tego surowca powoli się wyczerpują, przez co za kilkadziesiąt lat jedynym wyjściem z tej sytuacji pozostanie importowanie węgla. Patrząc globalnie, stosowanie węgla i tak oznacza zniszczenie środowiska w którymś miejscu na Ziemi.

Problemem Polski nie jest jednak tylko środowisko, ale także brak dywersyfikacji źródeł energii. Odpowiednie zróżnicowanie tych źródeł jest kluczem do zapewnienia naszemu krajowi bezpieczeństwa energetycznego.  Jak wspomniano wyżej, zasoby węgla w Polsce powoli się wyczerpują. To sprawia, że Polska będzie zmuszona do zmiany sposobu pozyskiwania energii. Obecnie najrozsądniejszym wyjściem jest stawianie na nieodnawialne źródła energii.  Należy mieć jednak na uwadze, że budowa takich obiektów sporo kosztuje. Warto jednak zainwestować te pieniądze ze względu na niski koszt eksploatacji. Z pewnością należy się również zastanowić nad budową elektrowni jądrowej, która w mogłaby znacząco uniezależnić Polskę od węgla.

Przyszłość leży w naszych rękach

Istnieją przesłanki, które pozwalają z umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość. Obecnie ponad 10% używanej w Polsce energii pochodzi ze źródeł odnawialnych, co pozwala wierzyć, że nasz kraj osiągnie zakładane przez Unię Europejską 15% w 2020 roku. Może się okazać, że wyczerpujące się zasoby węgla w naszym kraju zmuszą rządzących do inwestycji w zieloną energię. Dotacje z UE mogą zaś przekonać indywidualne gospodarstwa domowe do montowania m.in. paneli fotowoltaicznych.

Czy porozumienia dotyczące zmian klimatycznych są skuteczne?

Klimat Ziemi nieustannie się zmienia. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zmiany te jednak znacząco przybrały na sile. W zeszłym stuleciu najzimniejszym rokiem był 1909, a średnia globalna temperatura wyniosła wówczas -0,46°C. Od tamtego czasu można zaobserwować tendencję zwyżkową – niemal w każdej dekadzie temperatura była coraz wyższa. Ostatnie lata są jednak szczególnie niepokojące, gdyż od 2012 roku odnotowujemy stały wzrost średniej rocznej temperatury Ziemi, a rok 2016 okazał się najcieplejszym w historii (0,94°C). Nie da się ukryć, że do globalnego ocieplenia przyczynili się także ludzie. Na szczęście temat zmian klimatycznych jest coraz częściej poruszany na międzynarodowym forum, co od lat skutkuje podpisywaniem kolejnych porozumień, które mają na celu zapobiec temu problemowi. Czy umowy te są jednak skuteczne?

 

Protokół z Kioto (1997)

Odpowiedź na tytułowe pytanie nie jest jednoznaczna. W 1997 roku przedstawiciele wielu państw spotkali się w Kioto w ramach Konferencji Stron Narodów Zjednoczonych i podpisali protokół odnośnie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Większość krajów – a wśród nich Polska – zobowiązała się zredukować wydzielanie CO2. Limity różniły się w zależności od państw i ich możliwości finansowych, ale niewątpliwie był to pierwszy poważny krok w stronę powstrzymania zmian klimatycznych. Porozumienie weszło w życie w 2005 roku, gdy podpisała go Rosja. Paktu nie ratyfikowały jednak Stany Zjednoczone, które były wówczas największymi trucicielami na świecie. Do zrealizowania jakichkolwiek celów nie zobowiązały się także dwa najludniejsze kraje świata – Chiny i Indie. USA jednak od 2000 roku zredukowały emisję CO2 o kilka procent, podczas gdy Chiny i Indie podwoiły ilość wydzielanego dwutlenku węgla. Unia Europejska, która od dawna promuje ekologiczny trend na świecie, wykonała postawione przez siebie cele. Porozumienie z 1997 roku trudno jednak uznać za skuteczne w skali globalnej, gdyż ogólna światowa emisja gazów cieplarnianych wzrosła. Gdyby jednak niektóre kraje nie zobowiązały się do wspomnianej redukcji, wówczas wzrost ten byłby jeszcze wyraźniejszy.

Konferencja klimatyczna w Paryżu (2015)

W 2015 roku w podparyskim Le Bourget ponownie miało miejsce spotkanie przedstawicieli państw Konferencji Stron Narodów Zjednoczonych. Uczestnicy szczytu nakreślili plan, by zatrzymać wzrost średniej temperatury na świecie na poziomie poniżej 2°C względem poziomu z czasów przedprzemysłowych. Na spotkaniu nie narzucano poszczególnym krajom konkretnych limitów, a przedstawiciele sami nakreślili sobie cele. Porozumienie te jest ważne z tego powodu, że zostało ratyfikowane przez Chiny i Stany Zjednoczone, które są odpowiedzialne odpowiednio za 25 i 15 procent światowej emisji gazów cieplarnianych. USA chcą do 2025 roku ograniczyć wydzielanie tych gazów o 26-28%, zaś Unia Europejska do 2030 roku o co najmniej 40. Ponadto biedniejszym krajom obiecano pomoc w walce ze zmianami klimatycznymi. Obecnie wygląda na to, że rządy wielu państw dostrzegły problemy związane z globalnym ociepleniem i dlatego też należy mieć nadzieję na przestrzeganie postawionych celów.

Podsumowanie

Emisja gazów cieplarnianych ciągle rośnie, ale wzrasta także świadomość ludzi i rządów na temat tego, jak opłakane skutki może nieść za sobą globalne ocieplenie. Zrozumienie tego problemu doprowadziło do podpisania szeregu porozumień odnośnie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Choć w Kioto w 1997 roku państwa, które w największym stopniu odpowiadały za zanieczyszczenie Ziemi, nie ratyfikowały protokołu, to w 2015 roku w Paryżu Chiny i USA w końcu zobowiązały się do realnych zmian. Cieszy także fakt, że najnowsze porozumienie uwzględniło problemy finansowe najbiedniejszych krajów, którym trudno wprowadzać nowe technologie. To pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość i wierzyć, że nowe traktaty doprowadzą do ograniczenia zmian klimatycznych.